Sobowtór chwili
  • Wydanie: pierwsze
  • Miejsce i rok: Lublin, Norbertinum, 2022
  • Objętość: 79, [1] s.
  • Format: 147 x 220 mm
  • Oprawa: miękka klejona ze skrzydełkami
  • ISBN: 978-83-7222-757-7
  • Status: Książka niedostępna w Norbertinum

Projekt okładki: Agnieszka Herman

Posłowie: Piotr Sanetra

 

Niemal wszystkie wiersze obecnego tomu zawierają refleksję o czasie i jego realizacji w ludzkiej pamięci, w historii pojedynczej egzystencji i w dziejach świata. Najbardziej namacalną, najdotkliwszą realizacją czasu jest historia, która „lubi się powtarzać”. To potoczne stwierdzenie odnosimy zazwyczaj do tragicznych momentów ludzkich dziejów, wskazując na doświadczenie cykliczności zła, wojen, zbrodni. Poetka rzecz ujmuje nieco inaczej: dokonany w konkretnym czasie dramat zła ma nie tylko doraźne konsekwencje, nie mija wraz z jego zakończeniem, lecz obciąża świadomość jednostkową i społeczną, wpisując się na trwałe w pokłady pamięci i wrażliwości. Moment zbrodniczego czynu daje początek świadectwu dziejów ludzkości, które będzie oskarżeniem ludzkiej natury aż do końca. Pytanie tylko, kiedy ten koniec nastąpi i co nim będzie. Na to pytanie poetka nie odpowiada, dając tym samym wyraz tragizmowi ludzkiej historii, obciążonej „sobowtórem” czasu zła do niewiadomego kresu dziejów. [...]

Kosmiczne obrazowanie zastępuje religijny arsenał odniesień eschatologicznych. To zresztą zabieg nienowy w poetyckim dziele Elżbiety Cichli-Czarniawskiej, która w pięknie i bogactwie natury dostrzega emanację przymiotów Boga, zachowując niemal franciszkańską pokorę względem nieprzystawalności porządków ludzkiego i Boskiego. Stąd częste używanie przyrodniczego instrumentarium do mówienia o istocie człowieczego losu, a opuszczanie zasłony ciszy i milczenia na tajemnice przekraczające możliwości ujęcia przez rozum. Kosmos zatem stał się przestrzenią obrazowania ostatecznych intuicji i pytań o sens trwania. Kosmos odkrywany u początków twórczej drogi autorki sobowtóra chwili i oglądany wewnętrznym okiem w przeczuciu zbliżającego się świtu – przemiany życia.

 

Piotr Sanetra, fragmenty Posłowia

 

Spis treści

 

* * * (gwiazdo nad bezlistnym wiązem...)

w ogrodach filozofii

prowokacja

wypalenie

imaginacja

życzenie

już późno

po-

z tamtych lat

meta

co się stało

powrót. rok 1945

pośpiech

otwarcie na świat

maska czy prawda

przejaskrawienie

rozświetlony

obliczanie

złota legenda

widok

czy warto?

na zawsze

dialog na odległość

dwuznaczne ślady

wypadek

* * * (kto dopomina się tak uparcie...)

suknia mojej matki skarży się

przesilenie

nieprędko

domykalność

głos

zmaganie

naród żąda

opadamy z sił

roztargnienie

mimochodem

sens

człowiek

we śnie

gdyby

krótka historia

* * * (w żyłach złuda nadziei...)

miejsce

jesienne rozmowy

odejście

w porę

Beethoven – co w człowieku

gracz niepewny siebie

co zawdzięczamy

seanse

rumowiska

na krawędzi

pomyłka

* * * (przeszłość i przyszłość...)

oddaj co oddali tobie

rozdwojenie

niech będzie pozdrowione

rozglądając się wokół

jesteśmy stąd

czekając

 

Posłowie (Piotr Sanetra)

więcej o książce
zwiń
Polecane

Felietony i eseje o jagiellońskim duchu miasta Lublina

Wspomnienia z posługi duszpasterskiej wśród deportowanych do Kazachstanu.

Zbiór opowiadań, których motywem przewodnim jest emigracja i związane z nią dylematy życiowe bohaterów.

Książka o dojrzewaniu do ojcostwa