Jeszcze słychać tętent i rżenie koni
  • Wydanie: drugie (pierwsze krajowe)
  • Miejsce i rok: Lublin, Norbertinum, 2016
  • Objętość: 123, [1] s. + 10 s. fot. cz.b.
  • Format: 147 x 208 mm
  • Oprawa: miękka klejona
  • ISBN: 978-83-7222-559-7
  • EAN: 9788372225597
  • Cena zbytu: 34.00 PLN
  • Cena promocyjna: 26.00 PLN
  • Status: Książka dostępna

Do druku przygotował Stanisław Jan Rostworowski

 

Fragment wstępu:

Książka Konstantego Rostworowskiego jest czymś wyjątkowym. Należy do kręgu tych, jakie ukazują świat, który nieodwracalnie już przeminął. Bohaterami tej opowieści są konie. Konie ofiarowane dzieciom, konie cugowe i fornalskie, dworskie i chłopskie, konie z Centrum Wyszkolenia Kawalerii w Grudziądzu, no i wreszcie konie pułku kawalerii austriackiej. Dziś już, kiedy koń ustąpił drogi samochodom, miłość do niego jest tylko pewnego typu hobby niektórych ludzi. A jeszcze do lat pięćdziesiątych ubiegłego wieku koń, przynajmniej tu, w Polsce, był tym królewskim zwierzęciem, jakie mogło się szczycić największą przyjaźnią człowieka.

Opowieść Rostworowskiego, która idzie śladami życia autora, przekazuje nam całą wiedzę o koniu, na którym do niedawna jeszcze spoczywał ciężar cywilizacji ludzkiej. A zatem dowiadujemy się o tym, gdzie koń mieszkał (stajnia), czym był żywiony, jak był ubierany do pracy, jak był ujeżdżany, kiedy czuł się zmęczony, jaki był jego stosunek do ludzi. Właśnie w owych relacjach pomiędzy koniem i jego właścicielem, człowiekiem, w opisach autora jawi się silna nuta liryzmu, jest to przekaz ciepłych uczuć, które zawsze są nam miłe. Dla osób, które z młodości znają jeszcze zapach stajni i obornika, ta książka będzie przypomnieniem czegoś, co może się w świadomości już zaciera lub może nigdy nie było dostatecznie silne, by zdać sobie sprawę z tego, że wychowanie konia to było zadanie niemałej rangi. Dworska stajnia, odwracające się do wchodzącego łby koni, brzęk łańcuchów, odgłos chrupania marchwi, nagły przelot jaskółki wylatującej z gniazda nad naszą głową i stary stangret – człowiek, którego trzeba było szanować. To wszystko już jakoś odchodzi, choć jeszcze tkwi w naszej pamięci, a w pamięci Konstantego Rostworowskiego utkwiło na całe życie.

 

Spis treści

 

Słowo wprowadzające (Stanisław Jan Rostworowski)

 

Józefów

Mój przyjaciel od kieratu. Wycieczki konne mamy i opowiadania z tym związane. Koń na biegunach. „Oberek” i „Mira”. Szwoleżerowie Napoleona

Konna straż ogniowa. Pławienie koni w Wiśle. „Kępa”. Prom na Wiśle. Kluczkowice

 

Grabki

Średniowieczny pałac. Tamtejsze konie. Duchy. Polowanie na „Cesarzu”. Folwark Głuchów i cietrzewie

Do kościoła w Szydłowie. Stuletni miód księdza proboszcza. Banderia na Trzeciego Maja

 

Wola Gałęzowska

Opowiadania dziadka o rodzie Koźmianów, o niedźwiedziach, o powstaniu 1830 i 1863 roku. Jazda starym powozem do Kraśnika. Przygoda cioci-babci. Klozet z mechanizacją konną

 

Gałęzów

Władysław Koźmian. Konie gałęzowskie. Stajnia i źrebięciarnia. Wozownia. Stare i nowe pojazdy oraz inne urządzenia. Furman Jan Baran. W Wielki Piątek nad nami krążą bociany

Wolańska „kanapa”. Źrebaki gałęzowskie. Odstawianie remontów do Lublina. Łąki nad stawami

Pogawędki zimowe z Janem. Wspominamy stare dzieje... Usprawnienia komunikacyjne. Idą nowe czasy

Stajnia fornalska. Konie i obsługa. Stróż Józef Flis

Wiosna w Gałęzowie. Wywózka obornika. Żaby na stawach. Roztopy. Urodziny źrebaków i prace polowe. Wielkanoc. Smigus-dyngus. Tradycyjne śluby. Pachciarz

Koszenie siana. Letnie wieczory pod białodrzewem. Na czereśnie do Zaraszowa

Żniwa. Polowanie na borsuka. Lokomobila. Dożynki. Pan Szubartowski i jego kapela

Do Józefowa. Podwieczorki w Józefowie. Mój wierzchowiec. Szyk. Polowanie na kuropatwy

Konna kolejka wąskotorowa. Transporty buraków. Jesienne rozhowory wron. Powrót źrebaków na zimowe leża. Odjazdy do szkół. Po drzewo do Batorza

Zima stulecia. Polowanie. Chrzest myśliwski i inne związane z tym zwyczaje. Dokarmianie zwierzyny. Wigilia. Sylwester. „Artyleria majątkowa”

Lodownia w parku. Śmierć końska. Wieś Gałęzów. Chłopi i ich konie. Wspomnienie z pierwszej wojny światowej

 

Grudziądz

Szkoła Podchorążych w Grudziądzu. Jak się tam dostałem. Lokalizacja szkoły. Cele i perspektywy. Tradycje

Organizacja szkoły

Oficerowie, podoficerowie, koledzy

Konie: szwadrony zapasowe, nazwy koni, przydziały, dobór maściami, żywienie, pielęgnacja, wygląd stanowiska, służba stajenna, czyszczenie, wyposażenie, technika troczenia siodła

Uzbrojenie sekcji, plutonu, szwadronu

Wyposażenie podchorążych

Stołówka i sypialnie. Apele poranne i wieczorne

Metody szkolenia. Okres rekrucki. Przysięga. Ćwiczenia w terenie. Czas służby i czas wolny od zajęć

Święto Huberta

Wyjazd na urlop

Manewry zimowe. Bal Sylwestrowy. Ćwiczenia zimowe. Wyścigi konne

Wiosna na placach ćwiczeń. Mój wierzchowiec. Cień. Konkursy hippiczne. Odwiedziny i inspekcje szkoły

Wyjazd na manewry. Wieś Raducz naszą chwilową kwaterą. Służba wartownicza nocą we wsi. Diabeł na plecach

Stójka pod karabinem

Egzamin na podchorązego. Marsz całą szkołą w okolice Modlina. Ćwiczenie przepraw przez Wisłę. Powrót do Grudziądza

 

Wołyń

19. Pułk Ułanów. Lokalizacja. Trochę tradycji. Pułkownik Pietraszewski

Wyjazd na ćwiczenia polowe. Wieś Hnidawa. Opowiadania Wołyniaka. Zabawa w Łucku. Alarm

Ostatnie awanse. Powrót do cywila. Wielkie manewry biało-czerwonych

 

Wojna

Instruktor jazdy konnej w Towarzystwie Sportowym „Sokół”

Bal w Strzyżewicach

Wojna

 

Chłopak z Gałęzowa (O Konstantym Rostworowskim) (Stanisław Jan Rostworowski)

 

Indeks osób
 

więcej o książce
zwiń
Polecane

Wspomnienia z posługi duszpasterskiej wśród deportowanych do Kazachstanu.

Zbiór opowiadań, których motywem przewodnim jest emigracja i związane z nią dylematy życiowe bohaterów.

Książka o dojrzewaniu do ojcostwa

Felietony i eseje o jagiellońskim duchu miasta Lublina