Zmierzchy i świty, czyli wędrowanie przez życie
  • Wydanie: pierwsze
  • Miejsce i rok: Lublin, Norbertinum, 2008
  • Objętość: 110, [2] s.
  • Format: 147 x 205 mm
  • Oprawa: miękka klejona
  • ISBN: 978-83-7222-328-9
  • EAN: 9788372223289
  • Cena zbytu: 25.00 PLN
  • Cena promocyjna: 14.00 PLN
  • Status: Książka dostępna

Projekt okładki: Roman Fiut

 

Słowo od autorki:

Moje „wędrowanie przez życie” przedstawione jest w formie nietypowej: składa się z trzech części pisanych w różnych latach, przy tym część pierwsza Ślepe kocię - która powstała w roku 1987 i obejmuje okres około sześćdziesięciu lat - wyróżnia się specyficznym stylem: przedstawione w niej bardzo zwięźle wydarzenia opatrzone są komentarzami w formie intymnych zwrotów do Boga.

Część ta była pisana w okresie PRL-u i przygotowywana do druku w wydawnictwie PAX, to też nie ma w niej wzmianek ani o służbach bezpieczeństwa, ani o ograniczaniu w Polsce obywatelskich swobód, co powoduje, iż niektóre opisane tu wydarzenia nie znajdują racjonalnych wyjaśnień: na przykład moje odejście z uczelni, ze stanowiska wicedyrektora Instytutu Fizyki, w przededniu otwierającej się perspektywy naukowej kariery. Wydarzenia te miały (bądź niektóre, jak sądzę, mogły mieć) podłoże polityczne, co wyjaśniam w części trzeciej pisanej już w wolnej Polsce w roku 2000 i zatytułowanej Lubelskie bilanse.

Część druga Kalifornia słońcem malowana zawiera - pomijając „film” moich duchowych rozterek i przeżyć podczas lotu do Ameryki - wspomnienia z rocznego pobytu w Kalifornii. Chciałam zwrócić uwagę czytelnika na aspekty religijne tego opisu, między innymi na posoborowy charakter amerykańskiego katolicyzmu i praktykowany w amerykańskim Kościele szeroko pojęty ekumenizm.

Uważam, że w wielu życiowych sytuacjach słuszność mego postępowania może budzić kontrowersje, mimo iż każdą z podjętych wówczas decyzji głęboko w sercu rozważałam i przed każdą zasięgałam opinii mądrych i doświadczonych osób. W istocie szłam przez życie trochę po omacku - jak ślepe kocię - ale wierzę, że dobry Bóg, który widzi intencje ludzkiego serca i zna słabości człowieka, wybaczy mi moje potknięcia i niewłaściwie poczynione kroki.

 

Jadwiga Łucja Skierczyńska

 

Spis treści

 

Słowo od autorki

 

Ślepe kocię (styczniowa nad życiem zaduma)

Iwieniec, 1930-1946

Lublin, 1946-1975

Szymanów, 1975-1976

Warszawa, 1976-1983

Linia i..., 1983-1985

Maciejowice, 1985-1987

Mój testament

 

Kalifornia słońcem malowana

Witaj Kalifornio!

San Diego

Przy College Road

Misja San Luis Rey

List pierwszy

List drugi

List trzeci

Na wschód od Oceanside

Oceanside

List czwarty

Chris Foster

Pożegnanie

 

Lubelskie bilanse

Opowiadam o „Jedlinie”

Piszę do Ministra

Na zjeździe biofizyków

Sprawa toczy się

Ekumenizm

Wspomnienia z Taizé

Przebudzenia

Na początku Bóg stworzył

więcej o książce
zwiń
Polecane

Felietony i eseje o jagiellońskim duchu miasta Lublina

Wspomnienia z posługi duszpasterskiej wśród deportowanych do Kazachstanu.

Książka o dojrzewaniu do ojcostwa

Zbiór opowiadań, których motywem przewodnim jest emigracja i związane z nią dylematy życiowe bohaterów.