Na rewersie twarzy
  • Wydanie: pierwsze
  • Miejsce i rok: Lublin, Norbertinum, 2013
  • Objętość: 75, [1] s.
  • Format: 140 x 205 mm
  • Oprawa: miękka klejona
  • ISBN: 978-83-7222-477-4
  • EAN: 9788372224774
  • Cena zbytu: 16.00 PLN
  • Status: Książka dostępna

Projekt okładki: Piotr Tomaszewski

 

O Annie Wójtowicz nie wypada już pisać w kategoriach „młoda poetka”, choć jej metryka ciągle wskazuje na „wiosnę życia”, taką kwietniową, ze świeżością traw i pięknym rozkwitem kwiatów jabłoni. Wchodzić w czas studiów z dwoma tomikami poezji, której wartość potwierdziły nagrody i zainteresowanie krytyki, to istotnie przejaw wczesnego twórczego dojrzewania, szlifowania pióra od pierwszych samodzielnie zapisanych słów. I choć ten proces dojrzewania nadal przebiega (i raczej jeszcze będzie przebiegać), to już można wyczuć jakąś jego przełomową fazę. Na rewersie twarzy rejestruje bowiem wyraźne oznaki nurtującej podmiot liryczny potrzeby głębszego zanurzenia się w pokłady samoświadomości. Zarazem być może jest to ostatni moment spojrzenia wstecz, na świat widziany oczami dziecka, na czas bezpiecznego dorastania w objęciach domowej miłości. […] Twarz, którą w swych wierszach portretuje Anna Wójtowicz, to zatem twarz dorastającej dziewczyny, młodej kobiety, studentki, poetki, ale to przede wszystkim ludzka twarz, twarz człowieka. […]

Otwartość na prawdę połączona z wrażliwością na los człowieka nie tylko odmienia rewers twarzy, ale odbija się także na jej awersie, będąc sygnałem zgody człowieka na siebie. Dla dalszej twórczej drogi jest to bezcenne doświadczenie. Ta liryczna introspekcja jest potwierdzeniem dokonujących się przemian w poetyckim świecie Anny Wójtowicz. Nie jest on jeszcze tak do końca sprecyzowany, ale już pełen przeczuć i prognoz. Traci pierwotną oczywistość i jasność podziału na dobro i zło, niepokoi swoją nieprzystawalnością do pewników dzieciństwa. Wiersze te wyrażają jakiś czas pomiędzy, okres trudnych przewartościowań i budowania nowych nadziei na fundamentach starych wiar i prawd.

 

(Piotr Sanetra, fragment Posłowia)

 

Spis treści

 

Czekam jak Penelopa...  [ 5 ]

Biegnę z każdą sekundą...  [ 6 ]

Czekam na pospieszne kroki...  [ 8 ]

Zupełnie mnie zaskoczyłeś...  [ 9 ]

Proszę nie odchodź...  [ 10 ]

Lubię się do ciebie przytulać...  [ 11 ]

Twoje pismo przypomina mi...  [ 12 ]

Gram na lirze...  [ 13 ]

Nic nie pozostało...  [ 14 ]

Obudzę się jaskrawego ranka...   [ 15 ]

Przecież szczęście nie istnieje...  [ 16 ]

Trzymaj mnie za rękę...  [ 18 ]

Powiedz...  [ 19 ]

Patrzę na kobietę w lustrze...  [ 20 ]

Jakaś obca ruda obfita kobieta...  [ 21 ]

Jest pani anonimowa...  [ 22 ]

Koszule...  [ 23 ]

Ludzie pytają mnie...  [ 24 ]

Przyzwyczajenie...  [ 25 ]

Byłam naiwna...  [ 26 ]

Wciąż stałam przy drzwiach...  [ 27 ]

Oddycham powietrzem stolicy...  [ 28 ]

Gdy ludzie odchodzą...  [ 29 ]

Gdzie znajduje się dusza...  [ 30 ]

To jest szpital...  [ 31 ]

Czy ludzie nie piszą wierszy...  [ 32 ]

Gdy czytałam wiersze...  [ 33 ]

Całe życie gram w amatorskim teatrze...  [ 34 ]

Tak łatwo być sędzią...  [ 35 ]

Czy dzisiaj ktoś jada białą czekoladę...  [ 36 ]

Tłamszę w sobie potrzebę wiersza...  [ 37 ]

Ja...  [ 38 ]

Dlaczego jest tak ciemno...  [ 39 ]

Na kolana spadł gruby deszcz...  [ 40 ]

Tu chyba...  [ 41 ]

Mam zmierzyć się z wierszem...  [ 42 ]

Mów deszczu mów...  [ 43 ]

Pozwól by ta muzyka zagrała...  [ 44 ]

Słyszę...  [ 45 ]

Marzę by patrząc w okno...  [ 46 ]

W mieście chyba mówią...  [ 47 ]

Jutro przyjdziemy do ciebie Dziadku...  [ 49 ]

A czy ty słyszałaś że Szymborska...  [ 50 ]

Rozglądam się po pokoju...  [ 51 ]

Przepraszam dywany też pakujemy?...  [ 52 ]

Kim jest dziewczyna ze zdjęcia...  [ 53 ]

Z kim mam podzielić się lękiem...  [ 54 ]

Od kiedy pogubiłam się...  [ 55 ]

Wycieram łzę w kolano...  [ 56 ]

Głos Florence rozrywa mnie od środka...  [ 57 ]

Wisła nie musi być z przedziałkiem na boku...  [ 58 ]

Damien...  [ 59 ]

Nie mogę uwierzyć...  [ 60 ]

Cieszy mnie ta świadomość...  [ 61 ]

Chwytam się starych piosenek...  [ 62 ]

Opalam się w świetle lampy...  [ 63 ]

Byłeś celem etapem i drogą...  [ 64 ]

Moją jest droga w lesie...  [ 65 ]

Między notatkami z Hume'a...  [ 66 ]

Nie ma dobrego początku na radość...  [ 67 ]

 

Posłowie (Piotr Sanetra)  [ 69 ]

więcej o książce
zwiń
Polecane

Felietony i eseje o jagiellońskim duchu miasta Lublina

Wspomnienia z posługi duszpasterskiej wśród deportowanych do Kazachstanu.

Zbiór opowiadań, których motywem przewodnim jest emigracja i związane z nią dylematy życiowe bohaterów.

Książka o dojrzewaniu do ojcostwa