Ks. Teofil Skalski
Ks. Teofil Skalski

Ks. infułat Teofil Skalski

(1877-1958)

 

Urodził się dnia 1 marca 1877 roku we wsi Kiryjówka k. Berszady na Podolu. Do I Komunii św. przystąpił, jako małe dziecko, nie mając jeszcze 9 lat. W 1886 roku rozpoczął naukę w niższej, przygotowawczej klasie gimnazjum w Niemirowie. Świadectwo dojrzałości uzyskał w 1894 roku. Następnie wstąpił do Seminarium Duchownego w Żytomierzu. W Seminarium był najmłodszym alumnem i kiedy studia dobiegły końca, nie mógł uzyskać święceń kapłańskich z uwagi na młody wiek. W 1898 roku, jako wyróżniającego się w nauce, przełożeni skierowali Teofila Skalskiego na dalsze studia do Akademii Duchownej w Petersburgu.

Po trzecim roku studiów w Żytomierzu otrzymał święcenia diakonatu, a dnia 7 czerwca 1900 roku w katedrze łuckiej otrzymuje święcenia kapłańskie z rąk ks. bp. Karola Niedziałkowskiego. Po powrocie do Petersburga kontynuuje naukę, otrzymując tytuł magistra teologii. Jako wyróżniający się absolwent po powrocie do Żytomierza został od razu mianowany profesorem Seminarium Duchownego. Od nowego roku akademickiego 1902/03 pełni obowiązki profesora filozofii, teologii pastoralnej, prawa kanonicznego i cywilnego oraz prefekta w Seminarium Duchownym w Żytomierzu. W tym samym czasie został obdarzony godnością kanonika, w 1907 roku zostaje mianowany asesorem i konsystorzem biskupim w Żytomierzu, a w połowie 1909 roku został powołany do kapituły katedralnej w Żytomierzu. W marcu 1913 roku 37-letni ks. Teofil Skalski został mianowany proboszczem prestiżowej parafii św. Aleksandra w Kijowie, co spotyka się ze sprzeciwem władz carskich. Po wielu zabiegach władz kościelnych probostwo mógł objąć dopiero 15 sierpnia 1913 roku. Parafia skupiała wtedy około 30 000 katolików, a w całym Kijowie było ich około 50 000. Pracy było więc dużo, nie tylko duszpasterskiej, ale i religijno-społecznej.

Kiedy w 1914 roku rozpoczęła się I wojna światowa, ks. Teofil Skalski zajmuje się opieką polskich uchodźców wywiezionych przez wojska rosyjskie z Galicji. Założył w Kijowie pierwszą polską szkołę początkową i Macierz Szkolną działającą przy świątyni św. Aleksandra. W 1917 roku otrzymał tytuł prałata. Jest to rok rewolucji październikowej, początek tragedii większości polskich rodzin i Kościoła katolickiego. Ks. Teofil Skalski zostaje po raz pierwszy aresztowany w sierpniu 1919 roku, skąd za sumę 60 tys. rubli wykupili go parafianie. Przez pewien czas się ukrywa, wyjeżdża na prowincję, podtrzymując życie religijne w pozbawionych księży parafiach.

Kiedy w 1920 roku Wojsko Polskie wkroczyło do Kijowa, biskupi próbują uporządkować sprawy Kościoła. Dnia 11 maja 1920 roku bp Ignacy Dubowski mianował ks. T. Skalskiego wikariuszem generalnym na tereny diecezji łucko-żytomierskiej. A kiedy z początkiem czerwca wojsko polskie wycofywało się z Kijowa, ks. Teofil Skalski, pomimo nalegań, aby wyjechał do Polski, pozostaje w Kijowie, dając tym samym przykład wielu innym księżom, którzy też pozostali w swoich parafiach.

Na początku 1921 roku władze bolszewickie wydają nakaz konfiskaty w świątyniach wszystkich cennych przedmiotów. Po raz drugi ks. Teofil Skalski zostaje aresztowany 2 maja 1921 roku, między innymi za odmowę przekazania władzom bolszewickim inwentarza kościelnego, ale i tym razem został zwolniony dzięki interwencji Polskiej Misji Repatriacyjnej. Został jednak zmuszony do zapłacenia sumy 300 tys. rubli kary w zamian za wolność.

W listopadzie 1922 roku ks. T. Skalski został mianowany protonotariuszem apostolskim i administratorem diecezji żytomierskiej. W 1925 roku otrzymał uprawnienia administratora apostolskiego na terenie diecezji żytomierskiej i części diecezji łuckiej w granicach ZSRR z władzą ordynariusza. W tym czasie ks. T. Skalski obchodzi jubileusz 25-lecia kapłaństwa, podczas Mszy św. uroczyście koncelebrowanej dnia 19 czerwca 1925 roku. Oficjalnie nominację na stanowisko administratora apostolskiego otrzymał dopiero rok później, a wręczył mu 31 marca 1926 roku przybyły do Kijowa, tajny wysłannik papieża, bp Michel d`Herbingy.

Od początku maja do 9 czerwca tego roku aż 19 razy był wzywany do GPU i poddawany przesłuchaniom. Namawiano go do opublikowania w prasie sowieckiej deklaracji lojalności wobec nowej władzy, a także ogłoszenia listu pasterskiego aprobującego nowy ustrój, czemu zdecydowanie się sprzeciwił. Przeczuwając grożące mu aresztowanie, wiosną 1926 roku ks. T. Skalski mianował dwóch wikariuszy generalnych diecezji żytomierskiej: ks. Kazimierza Naskręckiego, a na wypadek jego uwięzienia ks. Stanisława Jachniewicza.

Dnia 9 czerwca 1926 roku ks. inf. Teofil Skalski został aresztowany i osadzony w kijowskim więzieniu. Potem został przewieziony do Moskwy i osadzony w znanym już więzieniu GPU na Łubiance, a następnie przewieziono go na oddział pełnej izolacji w moskiewskim więzieniu na Butyrkach. Parafianie nie zapomnieli o swoim duszpasterzu i na tyle, na ile im się udawało, przysyłali najniezbędniejsze rzeczy osobiste i żywność.
W grudniu 1927 roku rozpoczął się proces sądowy ks. T. Skalskiego w Najwyższym Sądzie Wojskowym ZSRR w Moskwie. Akt oskarżenia zarzucał działalność kontrrewolucyjną, próby przyłączenia prawobrzeżnej Ukrainy do Polski, ułatwianie osobom polskiego pochodzenia nielegalnego przekraczania granicy polsko-sowieckiej, przyjmowanie księży przybyłych z Polski do pracy duszpasterskiej na terenie Ukrainy Sowieckiej oraz udział w tajnej organizacji „Orzeł Biały” (jej istnienie było fikcją stworzoną przez GPU w celu walki z Kościołem). Dnia 28 stycznia 1928 roku Wydział Wojskowy Najwyższego Trybunału ZSRR skazał ks. T. Skalskiego na 10 lat ciężkiego więzienia (prokurator żądał kary śmierci), konfiskatę mienia, utratę praw obywatelskich i publicznych na 5 lat. Więziono go na przemian w Jarosławiu, w Moskwie, a nawet w Korownikach, więzieniu dla kryminalistów.

Dnia 15 sierpnia 1932 roku ks. T. Skalski dowiaduje się, że z innymi więźniami ma być wymieniony za więzionych w Polsce komunistów. W grupie tej było 41 osób, w tym 16 księży. Spotyka wtedy swego stryjecznego brata, ks. Antoniego Skalskiego, również wcześniej skazanego na 10 lat więzienia. Dnia 15 września przekroczyli polską granicę, witani przez przedstawicieli rządu, nuncjatury apostolskiej i najbliższą rodzinę. W sumie ks. Teofil Skalski spędził w więzieniach 6 lat i 3 miesiące.

Po krótkim wypoczynku i nabraniu sił udał się na Jasną Górę w Częstochowie, aby podziękować Matce Bożej za uratowanie z sowieckiej niewoli. Na prośbę ks. bp. A. Szelążka powrócił do diecezji łuckiej, gdzie w latach 1932-1938 pełnił obowiązki proboszcza katedry św. Piotra i Pawła w Łucku oraz został mianowany kustoszem kapituły katedralnej. Zaraz po powrocie do Polski rozpoczął starania o nawiązanie kontaktów z pozostałymi, uwięzionymi w ZSRR kapłanami. Starania ks. T. Skalskiego, zwłaszcza o powrót księży do Polski drogą wymiany, nie przyniosły efektu. Na przeszkodzie stanęło pogorszenie się polsko-radzieckich stosunków politycznych i zmiana nastawienia do polskich komunistów w stalinowskim kierownictwie. Na początku 1938 roku z powodu nie najlepszego stanu zdrowia zrezygnował z funkcji proboszcza w katedrze łuckiej.

Kiedy wybuchła II wojna światowa, po wkroczeniu wojsk sowieckich na Wołyń, ks. inf. T. Skalski zagrożony ponownym aresztowaniem, ponaglany przez ks. bp. A. Szelążka, 14 września 1939 roku potajemnie opuszcza Łuck, udając się do Lwowa, skąd pod koniec roku przedostał się do niemieckiej strefy okupacyjnej i przez pewien czas przebywał w obozie dla ludności cywilnej. Dzięki staraniom abpa Adama Sapiehy został zwolniony i przyjechał do Krakowa. Krótko tu mieszkał i zaraz potem wyjechał do Nowego Targu na zaproszenie ks. Leona Krejczy, który ukończył seminarium duchowne w Łucku i kilka lat tam pracował. Mieszkał tam prawie dwa i pół roku, pełniąc obowiązki misjonarza przy kościele parafialnym. Z inicjatywy Metropolity Krakowskiego ks. abpa Adama Stefana Sapiehy został proboszczem parafii św. Michała Archanioła w Mszanie Dolnej, a nowe obowiązki objął 24 września 1942 roku.

Dnia 11 maja 1944 roku ks. inf. T. Skalski zakończył pisanie swoich wspomnień. Pozostawił obszerne i wyjątkowo cenne dla historii i martyrologii Kościoła na Ukrainie opracowanie pt. „Terror i cierpienie”. W nowym miejscu pracy z właściwą sobie energią zabrał się do nowych, niełatwych obowiązków. Nadal jednak pozostał inkardynowany do diecezji łuckiej.

Podczas wycofywania się Niemców kościół św. Michała Archanioła w Mszanie Dolnej uległ poważnym uszkodzeniom. Dzięki staraniom ks. Skalskiego usunięto zniszczenia, naprawiono dach, odbudowano murowane ogrodzenie otaczające cmentarz. W 1950 roku odbyła się uroczystość 50-lecia kapłaństwa księdza infułata T. Skalskiego z udziałem Metropolity Krakowskiego Księdza Adama Sapiehy. Ksiądz inf. T. Skalski prowadził szeroką działalność charytatywną, która wspierała ubogich. Znany as lotnictwa II wojny światowej, gen. pilot Stanisław Skalski, stryjeczny brat ks. Teofila Skalskiego, był zawsze dumny ze swego krewnego, uważał go wręcz za świętego i pamięć o nim dodawała mu sił, gdy był więziony w PRL.

Ksiądz infułat Teofil Skalski zmarł nagle 12 kwietnia 1958 roku. Ks. arcybiskup lwowski, potem krakowski – Eugeniusz Baziak odprawił żałobną Mszę św. oraz poprowadził kondukt pogrzebowy przy obecności 110 księży i tłumu wiernych. W mowie pogrzebowej powiedział: „Był to ptak wielkiego lotu, który pogodnie i gorliwie pracował i trwał na skromnym stanowisku, na które go czasy wojny rzuciły”.

 

[Mieczysław Malinowski, „Wołanie z Wołynia”, www.wolaniecom.parafia.info.pl]

Książki autora: