menu
- Już wkrótce |
- Aktualności |
- Nowości |
- Zapowiedzi |
- Kontakt
Bożena Anna Iwankiewicz o sobie:
„Urodziłam się między cerkwią a Zamkiem w Lublinie, w czynszowej pożydowskiej kamienicy przy ulicy Ruskiej 13/10. Kościół na Czwartku, w którym byłam chrzczona, ciągle trwa, zaś na miejscu starej kamienicy jest teraz nowy PKS. Dzieciństwo upłynęło mi pośród pól i łąk Dolnego Śląska. Tu ojciec przybył ze swą liczną rodziną po moim urodzeniu i odtąd Śląsk związany jest ze mną na zawsze...?
Wiele razy zmieniałam szkoły, bo „przeprowadzka” wpisana była w niepokorny życiorys moich rodziców. Maturę zdałam w Liceum Ogólnokształcącym im. Henryka Brodatego we Lwówku Śląskim. Po maturze – wymarzona polonistyka w wymarzonym Opolu, a po dyplomie – „obyś cudze dzieci uczył”. Dla innych przekleństwo, dla mnie życiowa pasja.
Potem wielka miłość – syn Kamil, który ciągle stanowi sens mojego istnienia.
Wszystkie te życiowe etapy znaczone były wersami jak śladami na drodze. Wreszcie debiut – skromniutki – 19 wersów na ostatniej stronie w zgorzeleckich „Obrzeżach”. Po nim... lokalna antologia Obecność słowem znaczona, audycja w lokalnej rozgłośni radiowej i... wydana w szczecińskiej oficynie wydawniczej MAK Suita na splecione dłonie.
Gdy tu z powagą nazywano mnie poetką – uwierzyłam. Wsparcie (nie tylko duchowe) przyjaciół, moja cierpliwość i moja wiara zaowocowały tomikiem Bezlęk”.