Jadwiga Mizińska
Cena zbytu 60,00 zł Cena promocyjna 52,00 zł
Wydanie pierwsze Lublin: Norbertinum, 2025 Objętość 446, [1] s. Format 147 x 208 mm Oprawa miękka klejona ISBN 978-83-7222-824-6
[ Wspomnienia i refleksje społeczno-filozoficzne ]
O książce
Jadwiga Mizińska oprócz dużego dorobku naukowego posiada także duży dorobek pisarski. Jej książki skierowane są do ludzi ceniących refleksję, namysł, lubiących zobaczyć piękno życia w nieoczywistych jego przejawach. Do Jej powieści, które można określić jako cykl filozoficzno‑autobiograficzny, należą m.in.: Duchy domu (Lublin 2006), Od cudu (Częstochowa 2011), Żuńczyk (Lublin 2014), Ocalona Atlantyda (Lublin 2018). Czytając te utwory, czytelnik zaczyna zastanawiać się nad otaczającą go rzeczywistością, nad relacjami z innymi ludźmi, nad odpowiedzialnością za swoje dzieje, a przede wszystkim nad sposobem, w jaki tworzy i pielęgnuje swoje wspomnienia. Czy pamięta siebie jako ofiarę „traumatycznych wspomnień dzieciństwa” i wystawia światu, w dorosłym życiu, rachunek za nieudane dzieciństwo, młodość i stracone szanse? Czy pamiętając „ból dzieciństwa”, znajduje w sobie tyle siły i mocy, by ujrzeć w otaczającym świecie, w ludziach (przynajmniej niektórych) tyle dobra, by zacząć patrzeć na świat z mądrością doświadczonego i myślącego człowieka? Te książki z owego „nienaukowego” cyklu tworzą pewną całość, w której Autorka zawarła osobiste wspomnienia i poprzetykała je filozoficznymi refleksjami. Z każdym ze swoich czytelników dzieli się mądrością zakorzenioną w wiedzy zarówno tej naukowej, filozoficznej, jak i tej życiowej wynikającej z własnych doświadczeń. Podczas lektury tych książek rodzi się w czytelniku pewne zawstydzenie, że – pozwalając sobie na pewne trywialne upraszczanie rzeczywistości – nie potrafi patrzeć na ten świat z miłością. Nie z tą egzaltowaną, ale z tą mądrą, ironiczną, zdystansowaną wobec otoczenia i samego siebie, wybaczającą, szukającą dobra oraz nieoczywistego piękna w tym, co nas otacza. A przede wszystkim w ludziach, z którymi przyszło mu się spotkać. Podobne odczucia powracają podczas lektury „I otwarły się kominy niebios”. Tytuł nawiązuje do opisu w Księdze Rodzaju (7,11) początków biblijnego potopu. Stanowi twórcze przetworzenie frazy określającej źródła pierwszego kataklizmu, który z woli Stwórcy ogarnął całe dzieło stworzenia (w ujęciu Biblii Tysiąclecia fragment ten ma postać: „[...] i otworzyły się upusty nieba”). Wybór takiej formuły tytułu wskazuje na doniosłość zarówno osobistych (miłość znaczona cierpieniem i śmiercią najbliższych), jak i ogólnoludzkich (pandemia COVID‑19) doświadczeń w całym strumieniu istnienia, odmieniających sposoby myślenia, działania i przeżywania rzeczywistości. Książkę tę można określić jako literacka spowiedź człowieka próbującego pojednać się ze wspólnotą zarówno przeszłą, jak i współczesną. Autorka, w jednej ze swoich książek, z charakterystyczną dla siebie skromnością określa siebie mianem „prostego wyrobnika słowa”. Nie jest to jednak prawda. „Prosty wyrobnik” nie potrafiłby z taką mądrością pisać o sprawach bardzo trudnych. Autorka podejmuje bowiem temat, który wymaga nie tylko odwagi intelektualnej, ale i duchowej – mierzy się z cierpieniem, chorobą, stratą najbliższej osoby, a także z demonami, które naznaczyły jej życie: demonami wyborów dokonywanych w PRL-u, demonami przemian ustrojowych, obyczajowych, technologicznych... Spowiedź, zarówno w wymiarze religijnym, jak i szerszym, metaforycznym, to czas namysłu, czas spotkania z samym sobą. To czas uznania własnej słabości i konfrontacji z prawdą o sobie. I w tym czasie trzeba zdobyć się na wysiłek, aby oderwać się od codziennych zmartwień i problemów, oderwać się od „soszial midiów”, aby w ciszy wsłuchać się w siebie, tak do głębi, bez upiększających kłamstw, bez wygodnych przemilczeń, bez bezpiecznych usprawiedliwień, bez litości dla kreowanego dla potrzeb codzienności własnego „idealnego” wizerunku. To czas, aby odważyć się stanąć oko w oko z prawdą o samym sobie. Autorka „I otwarły się kominy niebios”, mająca nie tylko odwagę pisania o sobie, ale – jako profesor filozofii – mająca także i dużą wiedzę, jest świadoma, jak skomplikowane może być zagadnienie związane z prawdą i prawdomównością, nawet wobec samej siebie.
Małgorzata Lubańska, fragment Posłowia
Spis treści
1. Wicie gniazda [ 7 ] 2. „Dobra jesteś na umieranie” [ 9 ] 3. Wypadnięcie z czasu [ 14 ] 4. „Dodatkowa para anielskich oczu” [ 20 ] 5. Biografie pisane pod prąd [ 26 ] 6. Światłość w sierpniu [ 30 ] 7. Babie lato [ 34 ] 8. Pnącza, liany, oploty, psy i koty [ 38 ] 9. Umilanie świata [ 42 ] 10. Czarne słoneczniki [ 48 ] 11. Piramida w lesie [ 50 ] 12. Gdzie się zacięło życie? [ 63 ] 13. Martwy punkt [ 66 ] 14. „Przepraszamy za usterki” [ 72 ] 15. Żona ubeka [ 82 ] 16. Polska wersja Moskwa – Pietuszki [ 91 ] 17. „Panowie cnoty” [ 94 ] 18. Zdrada i pokuta [ 103 ] 19. Świadomość węsząca [ 110 ] 20. Plebs i eremici [ 120 ] 21. Zbiorowe żywienie i szatnia centralna [ 126 ] 22. Kres „szczęsnego czasu” [ 130 ] 23. Sierżant „Laluś” i trzej szwagrowie [ 137 ] 24. Drobiny istnienia [ 149 ] 25. Uśmiech serca [ 152 ] 26. Lublin – miasto młodości i miłości [ 157 ] 27. Zaraz wracam! [ 167 ] 28. Kapelusz Połoniny [ 177 ] 29. Karykatura z Montmartre’u [ 181 ] 30. Czornyj woron [ 186 ] 31. Oświadczyny z rzodkiewką [ 195 ] 32. Zauroczenia i namiętności [ 202 ] 33. Bóg srogi – Bóg miłosierny [ 207 ] 34. Kto był kim? [ 211 ] 35. Matka Boska Studzienna [ 215 ] 36. „Spokojny człowiek dalej szedł” [ 222 ] 37. Remington [ 228 ] 38. Powiatowa satanistka [ 234 ] 39. Laska z jałowca [ 240 ] 40. Potopieni [ 246 ] 41. Rondo Prekuratora [ 252 ] 42. Psie niebo [ 258 ] 43. Fikcja a nadrzeczywistość [ 264 ] 44. Ubranie do trumny [ 267 ] 45. Spuścizna po pani D. [ 273 ] 46. Kobieta dżdżownica. Kobieta kładka [ 277 ] 47. Perfumy z kwatery Hitlera. Cień woni [ 282 ] 48. Piękna potworność [ 288 ] 49. Wielkopisarz Tomasz Mann [ 291 ] 50. Marzenie o zbawieniu [ 295 ] 51. Disco polo i Sylwester Marzeń [ 300 ] 52. „Zagorzałam, ale uclałam” [ 311 ] 53. Niezapomniane głosy [ 316 ] 54. Dorobkiewicze i utracjusze [ 321 ] 55. Mocny Zielony Anioł [ 328 ] 56. Ukoronowirusowanie [ 334 ] 57. Paradygmaty Patologii. Brycznie wpieriod! [ 339 ] 58. Ze ślubnego albumu [ 340 ] 59. Chrystus w kajdankach [ 342 ] 60. Nauka w służbie korporacji [ 348 ] 61. „I otwarły się kominy niebios” – słownik pandemii [ 352 ] 62. Trabant o wielkich niebieskich oczach [ 365 ] 63. Bzik patriotyczny [ 372 ] 64. Wielkanoc pod koronawirusem [ 377 ] 65. Bitwa na kolory [ 380 ] 66. Dar przyjaźni [ 387 ] 67. WielkoRóża [ 389 ] 68. Łowczyni snów i słów [ 407 ] 69. Romka Pukara Gra w życie [ 412 ] 70. Świat mnie łowił, lecz nie złowił! [ 432 ] 71. Umyć Świat! [ 435 ]
Posłowie (Małgorzata Lubańska) [ 439 ]
O Autorce
Prof. dr hab. Jadwiga Mizińska urodziła się 19 grudnia 1945 roku w Opolu Lubelskim, profesor zwyczajny, kierownik Zakładu Filozofii Kultury w Instytucie Filozofii UMCS w Lublinie. Przez cztery kadencje prezes Lubelskiego Oddziału Polskiego Towarzystwa Filozoficznego. Członek Polskiego Towarzystwa Etycznego. Inicjatorka i współredaktorka serii wydawniczej „Lubelskie Odczyty Filozoficzne”. Członek Kolegium Redakcyjnego, a następnie redaktor naczelna czasopisma „Colloquia Communia”. Uczestniczka seminarium „Filozofia Nauki” PAN. W swoim dorobku ma ponad 200 artykułów, rozpraw naukowych i recenzji. Autorka licznych książek, w tym: Uśmiech Hioba (1998), Imiona Losu (1999), Herbert-Odyseusz (2006), Duchy domu (2006), Wina i wybaczenie. Jak możliwa jest przemiana zła w dobro? (2007); ostatnio opublikowała dwie powieści: Od cudu (2011) i Żuńczyk (2014). W 2014 roku ukazał się wywiad rzeka, który z prof. Jadwigą Mizińską przeprowadził jej uczeń, dr Łukasz Marcińczak – Missisipi, czyli filozoficzny wywiad rzeka. W roku 2020 ukazała się jej bardzo osobista książka – Psyche bezskrzydła. Relacja z depresji.
|