Wspomnienia. Kresy – Nałęczów – Śląskie Ziemie Odzyskane
  • Wydanie: pierwsze
  • Miejsce i rok: Lublin, Norbertinum, 2017
  • Objętość: 171 s. + 24 s. fot. cz.b., kolor.
  • Format: 147 x 208 mm
  • Oprawa: miękka klejona
  • ISBN: 978-83-7222-614-3
32 PLN
|
36,00 PLN

Lubimy czytać o dziejach zamierzchłych, poznawać niezwykłe częstokroć osobowości funkcjonujące w minionych pokoleniach, śledzić niebanalne przygody własnych kuzynów lub znajomych. Do opisu nie istniejącego już świata najlepiej przystaje tzw. czas zaprzeszły, który językoznawcy zwykli używać na oznaczenie czynności „dawniejszych” od „dawnych”.

Potomkowie starego rodu Burczak-Abramowiczów posiadają dar przenoszenia nas w czasy dawne, w których opisie co rusz pojawiają się określenia wyjaśniane w przypisach. To, co było czytelne dla autorów, ba, było ich codziennością, dla ich wnuków i prawnuków żyjących w świecie osaczonym przez komputery już takie nie jest.

Ci z Szanownych Państwa Czytelników, którzy mieli okazję przeczytać książkę Nad Jamcem i Wilią, autorstwa ojca Józefa Burczak-Abramowicza jra, ze wzruszeniem zanurzali się w dawny świat kresowych ziemian z Żytomierszczyzny i Wileńszczyzny. Już portret Walentego Abramowicza, pędzla Juliusza Kossaka, powstały w Paryżu w 1859 roku, umieszczony na początku publikacji, zapowiadał kontakt z barwnymi postaciami tego środowiska. Z zaciekawieniem można było śledzić barwne opowieści autora o protoplastach rodu i najbliższych krewnych: dziadku Leopoldzie z Wołodarki, braciach Antonim i Edwardzie Rulikowskich z rodowego majątku Sachny, stryju Lucjanie i ojcu Leonie, właścicielach wspaniałej stadniny koni arabskich. Czytelnikowi udzielało się głębokie wzruszenie, gdy na kartach powieści poznawał „promieniującą ciszą” Annę z Chojeckich, matkę autora i jego sześciorga rodzeństwa.

Opisy pałaców, ich wytwornie urządzonych wnętrz, wspaniałych ogrodów, wzorowo prowadzonych majątków ziemskich dopełniały urody krajobrazu, pejzaży Ukrainy i Wileńszczyzny. Na kartach zawarto wiele wspomnień starodawnych zwyczajów, środowiskową charakterystykę nacji chłopskiej, relacje między wsią a dworem, opisy obyczajów świątecznych, niezmiennych od lat, z których nieliczne przetrwały do naszych czasów, także obyczaje myśliwskie. Przywoływał autor wileńskie rodziny: Skirmunttów, Swolkieniów, Kisielów, Buszów, Żylińskich, Houwaldów, Strumiłłów, Okuszków, Mikulkiczów, Dowgiałłów, Czechowiczów, Bortkiewiczów, Wańkowiczów i innych. Czytelnik mógł poznać także szczegóły życia zawodowego ułana, który po przetrwaniu w oflagu czasu II wojny światowej, rozwinął swój talent malarski, poświęcając się sztuce.

Promocja książki dotyczącej doświadczeń kilku pokoleń rodu Burczak-Abramowiczów, zorganizowana w Nałęczowie przez Miejsko-Gminną Bibliotekę Publiczną im. Faustyny Morzyckiej, wzbogacona pokazem umiejętności współczesnych lubelskich ułanów z Lubelskiego Stowarzyszenia Szwadronu Jazdy RP pod dowództwem Waldemara Radziwiłki, która odbyła się wiosną 2004 roku stała się ważnym wydarzeniem kulturalnym w życiu miasta.

Syn autora kresowych wspomnień Józef Lucjan Burczak-Abramowicz kontynuuje w swej książce Wspomnienia opowieści rodzinne i osobiste, bazując na pamięci maleńkiego dziecka, nastolatka, a potem dorastającego młodzieńca. Ich klimat diametralnie różni się od wspomnień ojca. Czytelnik znajdzie co prawda radosne wspomnienie kraju lat dziecinnych w wileńskim mieszkaniu przy ul. Orzeszkowej, w tym drobne okruchy, jak fascynację defiladą, pokazy na lotnisku itp., ale szybko cieniem na życiu małego Józia kładą się doświadczenia wojny 1939-1945 i ton narracji się zmienia. Nieustanna wojenna tułaczka, podczas której dla maleńkiego chłopca fascynujący staje się kontakt z przyrodą tamtych ziem, następnie wysiedlenie na tereny rdzennej Polski, próby ułożenia nowego życia na Ziemiach Odzyskanych u krewnych, edukacja w warunkach stalinowskiego reżimu, doświadczenia służby wojskowej i stałe powroty do Nałęczowa, gdzie w willi „Regina”, w centrum miasta, osiadła kresowa rodzina Rulikowskich spokrewniona blisko z Abramowiczami i gdzie po latach zamieszkał ze swoją żoną Wandą autor współczesnych nam bardziej wspomnień.

Opis jakże innego świata niesie nam książka Józefa Burczak-Abramowicza juniora, pisana przede wszystkim dla pokolenia wnuków. Świata często wypieranego z pamięci, tak bowiem obfitującego w dramaty, siermiężność, poczucie zagubienia w przestrzeni ścierających się sił politycznych, skonfliktowanych w dalszym ciągu mocarstw, decydujących o losach Polski poza lub ponad nią. W prezentowanym tekście Czytelnik znajdzie jednak cichą wiarę autora w konieczność, ale zarazem możliwość przystosowania się do niekorzystnych warunków życia bez perspektyw i znalezienia dla siebie jeżeli nie szczęścia, to dogodnego miejsca do życia, realizowania sensownych zamiarów życiowych, tworzenia rodziny i kontynuowania wartości, dla których warto żyć.

 

Wiesława Dobrowolska-Łuszczyńska, wstęp do książki

 

Sponsorzy wydania

Krystyna z Mościckich Saar (Warszawa)

Nałęczowskie Stowarzyszenie Rozwoju i Promocji

Gmina Nałęczów

 

Spis treści

 

W świecie zaprzeszłym (Wiesława Dobrowolska‑Łuszczyńska)

Pro memoria (Józef Lucjan Burczak‑Abramowicz)

 

Herbowa przeszłość

Rodzinna Wileńszczyzna

Na bezdrożach wojny

Życie w powojennym Nałęczowie

Pod skrzydłami krewnych

Bóg – Honor – Ojczyzna

 

Przypisy

więcej o książce
zwiń