Polecamy: „Świętokradztwo” – film Grzegorza Linkowskiego

2 kwietnia 2018 roku miała miejsce premiera filmu Grzegorza Linkowskiego Świętokradztwo. Traktuje on o niewyjaśnionej dotąd kradzieży największych na świecie fragmentów Drzewa Krzyża Świętego wraz z relikwiarzem z bazyliki oo. Dominikanów w Lublinie w nocy z 9 na 10 lutego 1991 roku. Do tej pory nie wykryto sprawców tego zuchwałego czynu. O dziejach relikwii oraz ich kunsztownej oprawy w postaci relikwiarza pisze Józef Wzorek w książce Drzewo Krzyża Świętego.

O. Mieczysław Albert Krąpiec OP w posłowiu do książki pisze:

„Wedle żywej tradycji relikwie Krzyża świętego, na którym Chrtystus dokonał odkupienia (przechowywane w Bazylice Dominikanów w Lublinie), gromadziły od kilkuset lat wiernych, zewsząd podążających w pielgrzymkach do tych Relikwii, by tu się modlić i wzmocnić obecnością „Drzewa Zbawienia”. To król Kazimierz Wielki, odziedziczywszy największe na świecie relikwie drzewa Krzyża Chrystusowego z kijowskiego dworu książęcego, zbudował kościół OO. Dominikanów w Lublinie dla przechowywania Relikwii i szerzenia kultu Odkupienia. Krzyż ten – jako wiano ślubne – przywiozła ze sobą (jak głosi tradycja) księżniczka Anna, siostra bizantyjskich cesarzy „Bułgarobójców”, wychodząc za mąż za księcia Rusi Kijowskiej Włodzimierza, gdy ten w r. 988 zdecydował się przyjąć chrzest dla siebie i swoich poddanych. Krzyż Chrystusowy miał być świadkiem ochrzczenia i nawrócenia się ludów Rusi i pomocą w zachowaniu wiary i wierności Chrystusowi. Od tej części Krzyża, przewiezionej na Ruś, a dotąd przechowywanej na bizantyjskim dworze imperatorskim od czasów jeszcze znalezicielki Krzyża św. Heleny – matki cesarza Konstantyna Wielkiego – Ruś została nazwana SWIATAJA RUŚ. Gdy Kazimierz Wielki na mocy dynastycznych praw stał się dziedzicem tej Relikwii, umieścił ją najpierw w Zamkowej Kaplicy w Lublinie, a potem przekazał Dominikanom w zbudowanym przez siebie kościele.

Relikwia ta gromadziła przez wieki dwa razy do roku, 3 maja i 14 września, na dorocznych odpustach liczne pielgrzymki z szerokich krain Księstwa Sandomierskiego i Lubelszczyzny. Szczególnie w okresach nieszczęść – pożogi i wojen – Relikwia stawała się ucieczką wiernych i wzmacniała przywiązanie do wiary ojców i narodu katolickiego u zniewolonej przez rosyjski zabór ludności wiosek i miasteczek Lubelszczyzny i Podlasia.
Relikwia ta była znakiem i źródłem życia dla tylu pokoleń – do wczoraj, gdy świętokradzka ręka w nocy z 9 na 10 lutego 1991 roku targnęła się na tę bezcenną Relikwię, dokonując grabieży z niewiadomych powodów: chęci zysku? nienawiści? głupoty? – a zawsze wyrazu upodlenia i zniewolenia przez antyludzkie, bo antyboskie systemy społeczne”.